Najnowsze wiadomości

Samsung Galaxy Note 20 vs Galaxy Note 10

Asus ZenFone 7 Pro Recenzja

iPhone 11 Pro Max: opinia

4 grudnia 2020 6:47

iPhone 11 Pro Max: opinia



iPhone 11 Pro Max jest ze mną od prawie czterech miesięcy. Czas na raport z postępów. Czy inwestycja $1,249 była naprawdę warta tego? Co mi się podoba w iPhone'ie 11 Pro i co należy poprawić? Dowiedz się tutaj.

Położyłem na stole dumną sumę pieniędzy, aby poczęstować się nowym iPhone'em 11 Pro Max w zimie 2019 roku. Już wtedy, gdy go kupiłem, miałem do czynienia z uciążliwością. Apple sprzedaje iPhone'a 11 Pro Maxa tylko w trzech rozmiarach pamięci: 64 GB, 265 GB, i 512 GB. Ceny są odpowiednio różne. Chociaż urządzenie z wewnętrzną pamięcią 128GB byłoby dla mnie wystarczające, 64GB byłoby zbyt małe. Dlatego byłem zmuszony kupić wersję 256GB za 1.249 dolarów. Jakby tego było mało, dowiedziałem się z przeszłości i bezpośrednio kupiłem Apple Care+ za dodatkowe $199. Ponieważ z iPhone 8 Plus i mój iPhone X, musiałem ubiegać się o gwarancję Apple za uszkodzenia wyświetlacza.

Apple Care+ gwarantuje mi dwie naprawy w ciągu dwóch lat. Jeśli wyświetlacz jest uszkodzony, otrzymuję ogromny rabat na wymianę. Dzięki ubezpieczeniu Apple czuję się po prostu o wiele bardziej zrelaksowany w codziennym użytkowaniu urządzenia.

Zanim przybył iPhone 11 Pro Max, używałem iPhone'a XR, który do tej pory był wiernym towarzyszem. Ale jakość kamery i wyświetlacz kusiły mnie do zakupu nowego iPhone'a. Potrójna kamera jest pierwszą ewolucją od czasu wprowadzenia iPhone'a X - chciałem przyjrzeć się temu bliżej.

Podoba mi się ogromny wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości

Ale to nie kamera inspiruje mnie każdego dnia. Dla mnie sekretną gwiazdą jest 6,5-calowy wyświetlacz XDR siatkówki. Po prostu szalenie dobry. Nie ma na co narzekać. Naprawdę podoba mi się maksymalna jasność. Pierwsze lato z iPhone'em 11 Pro Maxem jeszcze nie nadeszło, ale nawet jasne zimowe słońce nie mogło zepsuć wrażeń użytkowników na zewnątrz. Rozmiar urządzenia jest oczywiście gigantyczny i bez dwóch rąk, nie mogłem korzystać z telefonu w codziennym życiu. Z drugiej strony, duży, jasny wyświetlacz to naprawdę dużo zabawy. Tutaj nic nie szarpie się i nie opóźnia, wtedy wyświetlacz i urządzenie graficzne pracują ramię w ramię. To, co nie podoba mi się w wielu telefonach komórkowych, a także iPhone 11 Pro jest to, że pomimo Dark Mode, True Tone, i Co. Minimalna jasność jest nadal zbyt jasna dla mnie, zwłaszcza wcześnie rano. To jest, gdzie chciałbym zobaczyć rozwiązanie w przyszłości.

Nie podoba mi się waga

iPhone 11 Pro Max jest naprawdę ciężki. W lekkich kardiganach lub spodniach bez paska, iPhone 226 gram prawie mnie rozbiera. Używanie modnej sieci telefonii komórkowej, takiej jak ta, której używałem w iPhone'ie XR, z pewnością spowodowałoby ból szyi i ramion. Wysoki poziom suki, problemy z dziewczynami, wiem. Jeśli kupisz urządzenie wykonane ze szkła, stali nierdzewnej i w wersji XL, nie powinieneś naprawdę narzekać. Niemniej jednak, okazało się, że modele Apple's Plus były o wiele lżejsze w tamtych czasach, co prawdopodobnie w dużej mierze wynika z aluminiowego unibody. Apple nadal musi patrzeć tutaj, aby zobaczyć, jak iPhone może nadal rosnąć w przyszłości, nie stając się jeszcze cięższe.

Podoba mi się projekt

Podczas gdy iPhone jest o kilka gramów za ciężki dla mnie, uważam, że ogólna konstrukcja jest niezwykle sexy. Matowe, szklane plecy są nie tylko aksamitnie miękkie i ciepłe. Również optyka jest imponująca. Jabłko świeci w środku; Apple sprytnie wydrukowało oznaczenia CE wymagane przez dyrektywy UE, tak aby były widoczne tylko wtedy, gdy pada na nie światło. Jedynie potrójny wypadek z udziałem kamery w lewym górnym rogu jest dla mnie niezwykle niezadowalający. Moim zdaniem ani błyszcząca szklana płytka, w której osadzone są te trzy kamery, ani asymetryczny układ nie pasują do linii wzorniczej Apple. W każdym razie, jestem niezwykle podekscytowany, aby zobaczyć, jak będzie wyglądał nowy iPhone 2020, po tym jak Apple stracił legendarnego projektanta Jony Ive. Trochę świeżego wiatru prawdopodobnie nie zaszkodzi firmie.

Tak piękna jak tył szkła jest do patrzenia i czucia, tak samo niepraktyczna jest jego obsługa w codziennym życiu. Nie wyszedłbym z domu bez osłony ochronnej. iPhone 11 Pro Max jest śliski w dotyku i tylko od czasu do czasu szkoliłam się, aby trzymać go w bezpiecznym otoczeniu w ciągu ostatnich miesięcy. Ale bezpieczne trzymanie nie jest po prostu możliwe. Błyszcząca ramka ze stali nierdzewnej zapewnia dobry chwyt w dłoni, ale urządzenie jest po prostu zbyt duże dla moich rąk. Nie mam nic przeciwko temu. Lubię używać różnych rękawiczek, pokrowców i wszystkich tych rzeczy związanych z projektowaniem telefonów komórkowych.

Nie podoba mi się pojemność baterii

Naprawdę podoba mi się fakt, że Apple umieszcza swój 18-watowy zasilacz w opakowaniu modelu Pro. Bateria iPhone'a 11 Pro Maxa może być ładowana naprawdę szybko. Niestety, jest to również konieczne. Ponieważ w ciągu 100 dni z iPhone 11 Pro Max, zauważyłem, że używam bardzo dużej ilości baterii, zwłaszcza w weekendy, kiedy mam dużo czasu. Żałuję, że nie musiałem ładować iPhone'a tylko co dwa dni, ale jakoś zawsze bateria jest dla mnie pusta. Ale muszę przyznać, że w super stresujące i długie dni pracy patrzę na prawie pełny wyświetlacz baterii wieczorem w zdumieniu. Wyświetlacz OLED zużywa najwięcej energii, i chociaż używam go tylko z maksymalną jasnością 50 procent, mogę niemalże obejrzeć spadek mocy podczas gry, surfowania po sieci lub używania WhatsApp. Tym bardziej zaskakująca jest szybkość, z jaką iPhone jest gotowy do ponownego użycia poprzez szybkie ładowanie. Jestem podzielony w tej kwestii, ale wiem też, że większa bateria sprawiłaby, że urządzenie byłoby jeszcze cięższe.

Podoba mi się przedstawienie

Wraz z zakupem iPhone'a otrzymałem roczną subskrypcję na Apple TV+. Muszę powiedzieć, że jest naprawdę świetna. Niezależnie od tego, czy używasz Netflix, Apple TV+ czy Amazon Prime Video, oglądanie filmów na iPhone'ie 11 Pro Max jest naprawdę na następnym poziomie. Głośniki wykonują niesamowicie dobrą robotę, upewniając się, że pracują na smartphonie. Widać to również podczas grania. Apple Arcade oferuje Ci kilka bardzo wyszukanych graficznie gier, które A13 Bionic obsługuje dość luźno; dźwięk jest najwyższej klasy. Wydajność urządzenia jest niezwykle atrakcyjna. Przyzwyczaiłem się tak bardzo do szybkości Face-ID, metody odblokowania Apple, że prawie nie czułem się komfortowo wprowadzając kody gdziekolwiek. iPhone 11 Pro Max podnosi mnie do rangi zepsutego bachora w tym względzie.

Nie zdecydowałem się na kamerę.

Nie bez powodu wspominam o nich jako o ostatnim punkcie w moim 100-dniowym sprawozdaniu z doświadczenia. Ponieważ potrójna kamera iPhone'a 11 Pro Maxa po prostu nie powala mnie z nóg. Zrobiłem obszerny test aparatu dla niemieckiego magazynu fotograficznego pod koniec 2019 roku. Naprawdę podoba mi się wiele rzeczy, na przykład bardzo dobrze zrobiony efekt bokeh. W przypadku portretów nie ma prawie żadnych błędów w obliczeniach. Ale są one tam i moim zdaniem, to po prostu nie może się zdarzyć przy tak drogim urządzeniu. Bardzo podoba mi się też ultraszerokokątny obiektyw. Dzięki niemu można robić naprawdę ładne zdjęcia budynku. Ale tylko w ciągu dnia, ponieważ nowy tryb nocny Apple nie działa, gdy włączony jest aparat ultraszerokokątny.

Poza tym, nie można już więcej narzekać na jakość obrazu. Myślę, że to wspaniale, że długoterminowa ekspozycja do 30 sekund jest możliwa, gdy telefon komórkowy jest na statywie. Z ręki, masz tu tylko dziesięć sekund. Jest to oczywiście genialne, ponieważ Apple uniemożliwia "amatorom" zapisanie wielu nieostrych nagrań. Apple nazywa urządzenie modelem "Pro". Tutaj chciałbym zobaczyć więcej możliwości w oprogramowaniu kamery. Przy okazji, można znaleźć szczegółowy test kamery iPhone 11 Pro Max przez Ben oddzielnie. Dzięki swojej pasji i doświadczeniu może powiedzieć o kamerach znacznie więcej, niż ja mogę.

Więc, czy to jest warte tej ceny?

Nie. Powiem całkiem otwarcie, że naprawdę lubię Apple jako firmę i markę w zakresie oprogramowania i sprzętu. Używam iPhone'a od dziesięciu lat, poczynając od iPhone'a 4, a cena iPhone'a 11 Pro Max jest niezwykle wysoka, z ubezpieczeniem elektroniki zapłacisz znowu dużo. Dla mnie osobiście, iOS, w szczególności, jest wart pewną sumę. iPhone dobrze wpasowuje się w moją infrastrukturę techniczną, podczas gdy ja w ciągu ostatnich lat wielokrotnie próbowałem przeskoczyć na Androida. Wiem na pewno, że będzie inaczej, ale dzięki iPhone'owi 11 Pro Max, postanowiłem pominąć przynajmniej jedną nową generację produktów i używać go dłużej.

Jednocześnie, niezwykle wysoka wartość odsprzedaży po roku jest bardzo kusząca, aby ponownie pozbyć się urządzenia i zbadać najnowszą technologię Apple. Nie polecam iPhone 11 Pro Max i wierzę, że mała wersja, iPhone 11, też. Jeśli chcesz pełne doświadczenie Apple i masz duże ręce, uderzyć go. Jeśli chodzi o kamery, należy spojrzeć na Samsung lub Huawei, jeśli może to być Android smartphone. Pod tym względem znacznie wyprzedzają Apple.

Komentarze (0)